AI-ART-Pawel-Jakubowski-00657

Chodzi Ci po głowie
opowieść?

Doskonale.

Teraz nic prostszego, jak wcielić te marzenia w życie.

A z drugiej strony, nic trudniejszego, jak wcielić te marzenia w życie.

🙂

Potrzebujesz pomocy?

Pomogę.

Mentoring ze mną to praca we dwoje. Żmudna, ale satysfakcjonująca.

Nic wielkiego nie przychodzi łatwo.

Oto podstawowe zagadnienia, które możemy poruszyć na mentoringu literackim:

Moduł 1: Tworzenie Fundamentów Opowieści

  • Poznasz struktury narracyjne od podszewki: Zamiast błądzić w chaosie, nauczysz się, jak budować fabułę, używając takich sprawdzonych narzędzi jak trzyaktowa konstrukcja czy łuk bohatera (serio, to działa w „Gwiezdnych Wojnach”, więc dlaczego nie u Ciebie?). To trochę jak budowanie domu – fundamenty muszą być solidne, inaczej wszystko się rozsypie.
  • Dowiesz się, jak zrobić motyw przewodni, który nie zanudzi na śmierć: Motyw to taki niewidzialny przewodnik Twojej historii, który sprawi, że czytelnik nie tylko przeczyta, ale i zapamięta Twoją opowieść.
  • Nauczysz się, jak ogarnąć wątki poboczne, żeby nie rozłaziły się jak spaghetti: Wielowątkowość w książce to jak żonglowanie kilkoma piłkami naraz. Nauczę Cię, jak to robić, żeby nie pogubić wątków i utrzymać wszystko w ryzach.

Moduł 2: Budowanie Postaci

  • Stworzysz postacie, które nie będą kartonowe: Zapomnij o płaskich bohaterach. Zrobisz takich ludzi z krwi i kości, że czytelnik będzie chciał się z nimi zaprzyjaźnić. Nauczysz się, jak tworzyć ich przeszłość, motywacje i jakieś drobne dziwactwa (bo kto ich nie ma?). Tak – bohaterowie też chodzą do toalety i miewają kaca.
  • Opanujesz zasadę „pokaż, nie gadaj”: Zamiast pisać, że ktoś jest zły, pokaż go w akcji! Nauczysz się, jak oddać emocje i cechy postaci w sposób, który sprawi, że czytelnik poczuje, a nie tylko przeczyta.
  • Bohaterowie, którzy się rozwijają: Zobaczysz, jak sprawić, by Twoje postacie ewoluowały, uczyły się na błędach, a nie tkwiły w jednym miejscu jak kij w tyłku narcyza.

Moduł 3: Budowanie Napięcia i Dynamiki

  • Będziesz mistrzem napięcia: Zdradzę Ci tajemnice stopniowego podkręcania napięcia, tak żeby czytelnik nerwowo przerzucał kartki. Napięcie to klucz do emocji. Pokażę Ci, jak to robić bez tandetnych efektów.
  • Rytm i tempo – to Twoje nowe supermoce: Nauczysz się, kiedy akcja ma zapieprzać na łeb na szyję, a kiedy zwolnić, żeby dać oddech. Twój tekst będzie płynął jak dobra piosenka.
  • Zwroty akcji, po których czytelnik zbiera szczękę z podłogi: Niespodziewane zwroty akcji to Twoja tajna broń. Sprawdza się w filmach. Sprawdza się również w książkach. Nauczysz się, jak sprawić, żeby czytelnik myślał, że wszystko wie… a potem BUM! Niespodzianka 😉

Moduł 4: Kreowanie Świata i Tła Fabuły

  • Tworzenie świata, który będzie żył własnym życiem: Czy to sci-fi, fantasy czy współczesny dramat, pokażę Ci, jak budować światy, które będą tak realne, że czytelnik będzie chciał tam zamieszkać. Żadnych dziur logicznych – wszystko będzie działać, jak należy. Ale nie łudź się – to trudne. Ale pasjonujące. Nieraz mówiłem, że tworzenie świata od podstaw pozwala poczuć się, jak bóg.
  • Ekspozycja, która nie zanudzi: Ekspozycja to sztuka wprowadzenia czytelnika w świat, ale bez nudzenia go na śmierć. Nauczysz się, jak dawkować informacje, żeby czytelnik łapał klimat, a nie przewracał oczami z opisowego kąta w kąt.
  • Jak miejsce akcji wpływa na fabułę: Nauczysz się, jak robić tła fabularne, które mają znaczenie, a nie są tylko dekoracją. To trochę jak dodanie odpowiedniego soundtracku do filmu – robi klimat.

Moduł 5: Dialogi i Język

  • Dialogi, które brzmią jak prawdziwe rozmowy, a nie jak sztuczna gadka: Porozmawiamy o tym, jak pisać rozmowy, które będą żywe, dynamiczne i, co najważniejsze, naturalne. Nie chcesz, żeby postacie gadały jak roboty, prawda? Bohaterowi czasem się odbije, czasem zapomni, bywa, że zgubi wątek. A najważniejsze, że zdarza mu się także… hmm. Co to ja miałem? Eh, ta pamięć.
  • Stylizacja języka, która pasuje do historii: Styl pisania jest jak ubranie dla Twojej opowieści. Nauczysz się, jak dopasować język do klimatu i gatunku, żeby czytelnik od razu poczuł, w co się wkręca. Nie będziesz przecież opisywał sceny z mordobiciem tak, jakby to robił Leśmian w erotykach, prawda? Chociaż… ha! Wpadłem na pomysł 😉
  • Rytm, który nada Twojemu tekstowi energię: Poznasz sztuczki, dzięki którym Twoje zdania będą miały taki rytm, że czytelnik się nie oderwie. Krótkie zdania, długie zdania, metafory – wszystko to stworzy fajną melodię w Twoim pisaniu.

Moduł 6: Konstrukcja Scen

  • Budowanie scen, które mają ręce i nogi: Każda scena musi mieć sens – musi coś wnosić, rozwijać fabułę lub postacie. Nauczysz się, jak budować sceny, które są ważne i trzymają w napięciu.
  • Zmiana perspektywy, żeby utrzymać różnorodność: Poznasz techniki przechodzenia między punktami widzenia postaci, co doda Twojej historii głębi i różnych punktów widzenia, niczym dobrze nakręcony film. Tak, to nie pomyłka. Pisze się tak, jakby kręciło film.
  • Konflikt w każdej scenie: Konflikt to sól każdej opowieści. Nauczysz się, jak wprowadzać tarcia, żeby każda scena miała w sobie coś, co sprawi, że czytelnik będzie zaangażowany do samego końca. W końcu, kto nie lubi trochę dramy, prawda? To nie sztuka dodać niefajnego bohatera negatywnego. Nie sztuka również dodać silnego antagonistę do opowieści. Sztuka jest dodać prawdziwego, zbudowanego z krwi i kości skurwysyna. Takiego, którego nienawidzisz, ale go rozumiesz. Przybijasz piątkę, bo znasz jego motywacje, ale chcesz go jednocześnie zabić.

Moduł 7: Redakcja i Poprawki

  • Sam dla siebie redaktorem: Nikt nie lubi poprawiać swoich tekstów, ale nauczysz się, jak zrobić to tak, żeby tekst zyskał na jakości. To trochę jak odgruzowywanie pokoju – na początku jest chaos, ale po porządkach wszystko lśni. Jednak nie łudź się – to tylko szlif i autokorekta. Prawdziwą orkę musi wykonać ktoś inny. Dlaczego to takie ważne? Chętnie opowiem.
  • Jak ogarniać feedback, a nie się obrażać: Dowiesz się, jak pracować z redaktorem lub beta-readerami i jak brać krytykę na klatę, bez zamykania się na wieki. W końcu to wszystko po to, żeby tekst był lepszy. Czyli krótko o tym, jak wyjąć kij z dupy i wykorzystać go do zbudowania trampoliny do sukcesu.
  • Testowanie tekstu na ludziach: Nauczysz się, jak korzystać z opinii czytelników testowych, żeby wyciągać wnioski i poprawiać swoje dzieło, a nie tylko dążyć do tego, co „wydaje Ci się dobre”. Tak, to kwintesencja prawdy o tym, że ostatecznie to nie ty się liczysz, tylko Twoi Czytelnicy. Sorry.

Moduł 8: Warsztat Pisarski

  • Jak pisać, kiedy Ci się nie chce: Znasz to uczucie, kiedy siedzisz przed pustą kartką i nic się nie klei? Nauczę Cię technik, które pomogą Ci przełamać blokadę twórczą. Trochę jak w sporcie – czasem trzeba po prostu wystartować. Innymi słowy – Muza i Inspiracja często nie przychodzą na początek dniówki. Ale są metody, jak zagonić je do roboty. Trzeba postępować z nimi tak, jak z narcystycznymi i zadufanymi w sobie kobietami 😉
  • Metafory i symbolika bez zbędnego zadęcia: Poznasz, jak wprowadzać metafory, które nie są zbyt pretensjonalne, a jednocześnie dodają tekstowi głębi. O ile oczywiście tego chcesz i potrzebuje tego Twój tekst. Symbolika to Twój as w rękawie – używaj jej z głową!
  • Zasady gry w różnych gatunkach: Niezależnie, czy piszesz horror, romans czy sci-fi, nauczysz się, jakie są reguły gry dla każdego gatunku i jak pisać tak, żeby czytelnik czuł się jak w domu. Rzucanie cytatami po łacinie przez mieszkańca innej planety wygląda głupio, co nie? No właśnie.

Moduł 9: Źródła Inspiracji i Rozwój

  • Lekcje od mistrzów literatury: Poznasz techniki takich gigantów jak Hemingway, Orwell czy Rowling, i nauczysz się, jak czerpać z ich dorobku, ale nie kopiować. Zrozumiesz, co uczyniło ich wielkimi i jak możesz to zastosować u siebie. Tutaj usunę się w kąt. Niczego nie nauczę lepiej, niż oni, więc to działka dla Ciebie.
  • Nowoczesne trendy literackie na wyciągnięcie ręki: Będziesz na bieżąco z tym, co teraz „żre” na rynku literackim i jak możesz pisać, żeby Twoje teksty były świeże, a nie jak wyciągnięte z lat 80-tych.
  • Rewizja to Twoje nowe motto: Nauczysz się, że przepisanie tekstu to nie koniec świata, a często jego początek. Dzięki rewizji będziesz w stanie wyciągnąć z siebie więcej niż początkowo myślałeś. Wiew, wiem – to boli. Ale czasami reanimacja jest lepsza, niż pogrzeb.

Jeżeli uważasz, że taki mentoring będzie dla Ciebie przydatny - odezwij się do mnie.