Czasami nie wystarczy powiedzieć wprost. Czasami trzeba dookoła...
Uzależnienie i bruk
W dziewięćdziesiątym czwartym (Tak. Naprawdę, tak dawno temu) w ramach praktyk na kierunku pedagogicznym odbywałem zajęcia w przychodni uzależnień przy ulicy Siemieńskiego w Rzeszowie. Miałem z całą moją klasową grupą wgląd nie tylko w fachową wiedzę i doświadczenie nadludzko oddanego sprawie personelu, ale również w opisy przypadków tyc ...
Zapach czasów minionych
Wspomnienia pożartych przez czas pradawnych lat młodości najczęściej przychodzą w odwiedziny, gdy nie mamy ich czym poczęstować. Zawsze bez zapowiedzi. Gdy w kominku strzelają dębowe polana, a ja siedzę w towarzystwie samotności i z uwagą słucham ciszy.Zadziwia mnie to, że wspomnienia o tych czasach dziurawe są, niczym sumienie starego pr ...
Syreny
Słyszę syreny alarmowe. Ich wycie roznosi się po moim mieście, odbijając od ścian skruszonych wojną kamienic. Wnika do pustych mieszkań wybitymi oczodołami okien i penetruje cuchnące pustką kwatery. Kosztując nieobecności mieszkańców, zapada się w sobie falą, by zaniknąć w zatęchłych dywanach i draperiach. Modulowany wydźwięk zwiastujący ...
Czworonożne przeznaczenie
– Maksiu! Maksiu! – wołam dokładnie tak samo, jak każdego poranka od sześciu lat. – Gdzież się podział ten pies?W całkowitej ciszy słyszę dobiegający z kuchni stukot pazurów, rysujących po wykładzinie.Zza futryny wygląda zziajany pysk mojego zwierzęcego dziecka.– Tu jesteś. – Czochram go w plecy, pomijając łeb. – Mój piesek. Mój kochany M ...
Praca zdalna
– Tato – słyszę głos dolatujący z dziecięcego pokoju. – Tato! Taaaaatooooo!– Słucham, skarbie – odpowiadam automatycznie, przewijając stronę przeglądarki w dół. Chyba nawet nie czytam treści.– Ulepimy dziś bałwana?Cholerna Kraina Lodu! Jak można tak wyprać mózg pięciolatce?– Nie da rady – odpowiadam spokojnie, chociaż wiem doskonale, że n ...
Chłopiec o niebieskich włosach
Bardzo dawno temu, w górskiej wiosce leżącej za przełęczą Błękitnego Szlaku, przyszedł na świat chłopiec o niebieskich włosach.Poza tym, nie wydarzyło się tam nic godnego odnotowania.Od listopada stwardniałe porywami wichru nawisy czap śnieżnych wychylały się zza grani, by wisząc nad przepaścią, zaglądać w zielone doliny. Doliny, które od ...
Dziecko na mnie czeka
Zgrzyt rozdzieranego metalu zbudził spokój nocy, niczym zwolnione z blokady ostrze gilotyny. Rozpędzony siłą natury brzeszczot losu zwiastował to, czego nie dało się już zatrzymać.Huk potężnego zderzenia odbił się echem po ścianie lasu, i uciekł w nicość, jakby chciał jak najszybciej oddalić się od miejsca zbrodni. Jęk i wrzask umęczonej ...
W poszukiwaniu przyjaciela
Pamiętam ten dzień, gdy się urodziłeś. Zupełnie, jakby to było wczoraj.Wiesz, niektórzy ludzie zaczynają swoje opowieści od tego, jak niezwykła wtedy była pogoda. Albo, że był środek nocy na pustkowiu. Na niebie szalały żywioły. Od burz, po huragany.Jednak historia, którą ci opowiem wydarzyła się naprawdę. W noc twoich narodzin panował ta ...
Chcesz tworzyć? Pisać? Nie wiesz, jak zacząć?
Pomogę Ci
Jeżeli kołacze Ci się w głowie lub sercu jakiś pomysł albo pragnienie, by pisać – zapoznaj się z ofertą mentoringu.