Czy można pokochać kobietę - robota?Czy kobieta – robot może pokochać człowieka?IZadośćuczynienie za zdradzoną miłość musi kosztować. Ten paragon uiściłam swoją duszą.Najgorszy jest ból tęsknoty za kimś, kto okazał się moim całkowitym dopełnieniem. Jakby ...
Syreny
Słyszę syreny alarmowe. Ich wycie roznosi się po moim mieście, odbijając od ścian skruszonych wojną kamienic. Wnika do pustych mieszkań wybitymi oczodołami okien i penetruje cuchnące pustką kwatery. Kosztując nieobecności mieszkańców, zapada się w sobie f ...
Czworonożne przeznaczenie
– Maksiu! Maksiu! – wołam dokładnie tak samo, jak każdego poranka od sześciu lat. – Gdzież się podział ten pies?W całkowitej ciszy słyszę dobiegający z kuchni stukot pazurów, rysujących po wykładzinie.Zza futryny wygląda zziajany pysk mojego zwierzęcego d ...
Hefajstos
Bogi Olimpijskie, spijcie z duszy żaleCo człeka marnego serce kroją smutkiemKarkiem pochylonym błagam na swe życieAmbrozją uraczcie, swym boskim napitkiem Opowieści prawo – toczyć się leniwie,gdy ludzie słuchają nie skryję tajemnicCzłowiek sam pozostał po ...
W poszukiwaniu przyjaciela
Pamiętam ten dzień, gdy się urodziłeś. Zupełnie, jakby to było wczoraj.Wiesz, niektórzy ludzie zaczynają swoje opowieści od tego, jak niezwykła wtedy była pogoda. Albo, że był środek nocy na pustkowiu. Na niebie szalały żywioły. Od burz, po huragany.Jedna ...
Kuzynka
Moja rodzina od pokoleń tkwiła w kajdanach katolickiego kompasu wartości. Propagowane z ambon i piedestałów betonowe zasady moralnych obręczy stalową pięścią wskazywały kierunek, w którym ma być karnie zwrócona każda bogobojna owieczka. Miłosierne, ale be ...
Czy pół roku wystarczy, by zgasić uczucie?
Słuchawkę podnoszę po drugim dzwonku.– Halo?– Cześć Adam, tu Sylwia.To wypowiedziane imię sprawia, że w jednej chwili czuję, jak zimny pot spływa mi po plecach. Od razu poznaję jej głos. Postanawiam jednak udawać, że jej nie kojarzę. Sam nie wiem do końca ...
Dzień, który wszystko zmienił
– Tato – pytam znudzona – daleko jeszcze? Pasma asfaltu, niczym węże, ciągną się w nieskończoność. Hipnotyzują. – Jeszcze dwie godziny, córcia – odpowiada tak, jakby to była dobra wiadomość. Ta wieść natychmiast potęguje moje przygnębienie. Boże, chyba ze ...
Wędrówka donikąd
Wędruję na zachód, przez wymarły świat. Od dnia sądu nad ludzkością minęło już trzy miesiące. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał przełknąć tak gorzką dawkę samotności. Ale nie mam nic do powiedzenia.Nie wiem, dlaczego mnie oszczędzili. I nie wiem, i ...
Objawienie
– Na co czekasz? Nikt już nie przybędzie.– Czekam… bo wierzę… Chyba…Na widnokręgu od dawna nie mogłem dostrzec żadnych znaków aktywności. Już cztery dni. Cztery niekończące się dni. Dni, które zmieniają człowieka.Poglądy na życie. W powietrzu unosił się z ...